Strona główna » Carckowanie » gopher » Nie będę gorsza od Gopherka!
| Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #392] |
czw, 27 wrzesień 2001 14:43  |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;) Widzę, że kurdę, gdzie nie
spojrzę wszystko, dosłownie wszystko kojarzy mi się z moja sympatią! Madi,
jesteś jego imiennikiem... Wszystko mnie dołuje. Wszystko i wszyscy. We
wszystkich ludziach widzę wroga, jeśli chodzi o moją miłość. Trwa to od 10.
września 2000 roku. Już rok... Często robię sobie nadzieję, które zaraz znów
znikają... Podczas tej imprezy... Mogłabym powiedzieć, że tak malutko
brakowało od mojego szczęścia! Ale jednak wiara w to, że z nim będę
wygasła... Możliwe, że na zawsze... Już sama nic nie rozumiem. To jest tak
poplątane, że na serio... Jest taki kochany... Ma zamiar założyć z kumplem
zespół [już to widzę ;P]. Kumpel gra na elektrycznej gitarze a moja miłość
na perkusji. Trenuje kajakarstwo, wspinaczkę skałkową, jeździ na rolkach...
Nie wiem już, co mam robić, by być z nim... Zesrać się mogę... Wszystko dla
niego zrobię! Wszystko!! Jak oglądałam zdjęcia z imprezki, które przyniosłam
do szkoły za każdym razem łzy spływały mi po policzkach. Chciałabym aby
tamten wieczór trwał wieczność. Na każdym zdjęciu zbiorowym [to raczej
wyglądało jak początek orgii...] jestem objęta Mateusza... Wiele rzeczy
wskazywały z jego strony, że mu zależy, ale jednak chyba nie. W piątek jest
szkolna dyskoteka. Nie wiem czy pójdę, bo jak go zobaczę poruszającego się w
rytm muzyki do wymięknę... Przepraszam Was za to, ale moja psiapsiółka ma
dość słuchania ciągłych opowieści, jaki to Mateusz jest wspaniały, itp....
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...mysza... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #394 (odpowiedź na #392) ] |
nie, 30 wrzesień 2001 04:11   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Thu, 27 Sep 2001 20:43:49 +0200, "Mysza" <kenny@poczta.pnet.pl>
zaskoczył(a) nas czymś takim:
>I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
>Madi,
>jesteś jego imiennikiem...
no wiem.
>Wszystko mnie dołuje. Wszystko i wszyscy.
ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
>Podczas tej imprezy... Mogłabym powiedzieć, że tak malutko
>brakowało od mojego szczęścia! Ale jednak wiara w to, że z nim będę
>wygasła...
a czy on wie, ze jestes w nim zakochana?
>Możliwe, że na zawsze... Już sama nic nie rozumiem.
byc moze uczucie juz wygaslo, bo nie bylo odwzajemnione?
>Jak oglądałam zdjęcia z imprezki, które przyniosłam
>do szkoły za każdym razem łzy spływały mi po policzkach.
ej, myszko.. :'( nie mozesz sie tak zadreczac, to niczego nie da... to
Ci nie pomoze w rozwiazaniu tego big problemu... musisz mu o tej
milosci powiedziec, nie wiem jak to bylo, ale to jest IMO racjonalne
wyjscie.
>Wiele rzeczy
>wskazywały z jego strony, że mu zależy, ale jednak chyba nie.
nie bedziesz tego wiedziala, dopoki sie go nie zapytasz, nie
porozmawiasz...
>W piątek jest
>szkolna dyskoteka. Nie wiem czy pójdę, bo jak go zobaczę poruszającego się w
>rytm muzyki do wymięknę...
idz... i baw sie. nie mysl tal pesymistycznie. zycie jest slodkie,
piekne, radosne... musisz nauczyc sie wyciskac z niego jak najwiecej.
prosze...
>Przepraszam Was za to, ale moja psiapsiółka ma
>dość słuchania ciągłych opowieści, jaki to Mateusz jest wspaniały, itp....
nie ma sprawy, jak dla mnie mozesz slac takie posty. od tego jestesmy,
zeby sobie pomagac.
--
pozdrowionka
Madi
GG-#612950
nie ma sygnaturki. :)
i chyba nie bedzie, bo mi sie nudzi...
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #480 (odpowiedź na #392) ] |
sob, 06 październik 2001 03:59   |
Gophi u 5o5nY Wiadomości: 36 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Member |
|
|
Użytkownik Mysza <kenny@poczta.pnet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9p5c4v$nfm$11@news.tpi.pl...
> I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
No z moją się ostatnio nieco zmieniło.
> Jest taki kochany...
....i te słodkie oczka...
....ten śliczny uśmiech...
prawda?
> Ma zamiar założyć z kumplem zespół [już to widzę ;P].
Czemu nie? Ja już od dawna robię muzę, co prawda
sam ale parę kawałków (no jeden...) zrobiłem
z tą właśnie jedyną istotką.
> Nie wiem już, co mam robić, by być z nim...
Nie rób tego co ja, znaczy nie narzucaj się.
> Jak oglądałam zdjęcia z imprezki, które przyniosłam
> do szkoły za każdym razem łzy spływały mi po policzkach.
Ostatnio robili fotki klasowe, zgadnij czyją twarzyczkę
zeskanowałem na 1200dpi i gapiłem się w nią non-stop?
> Wiele rzeczy wskazywały z jego strony,
> że mu zależy, ale jednak chyba nie.
Może jest po prostu nieśmiały?
[dyskoteka]
> Nie wiem czy pójdę, bo jak go zobaczę
> poruszającego się w rytm muzyki do wymięknę...
Pamiętam to. Żadne dyskoteki na których była
Madzia (to moja poprzednia love, na szczęście
wygasła). Teraz chodzę na imprezki na których
jest mój aktualny obiekt love, może dlatego
że te imprezki są u niego? :) No ale zazdrosny
to jestem...
> Przepraszam Was za to, ale moja psiapsiółka ma dość
> słuchania ciągłych opowieści, jaki to Mateusz jest
> wspaniały, itp....
Tak jak Bylinek i inni moi kumple o mojej love.
No przyjaciel też, ale to właśnie Obi jest moim
najlepszym przyjacielem, więc...
Myszko, jak chcesz pogadać to dryndnij,
wiesz że kto jak kto ale ja nigdy nie
mam dosyć gadania o love.
--
Jestem z Tobą!
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #486 (odpowiedź na #394) ] |
sob, 06 październik 2001 12:30   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Madi" <madi16@wp.pl> napisał w wiadomości
news:rhkdrtcffka8l1j3qteijcj32jnut9d4a8@4ax.com...
> >I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
A moje czytałeś? Na 0-18.
> >Wszystko mnie dołuje. Wszystko i wszyscy.
> ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
Nie załamuj sie Madi, wszędzie są wyjątki.
> a czy on wie, ze jestes w nim zakochana?
Dobre pytanko.
> >Możliwe, że na zawsze... Już sama nic nie rozumiem.
> byc moze uczucie juz wygaslo, bo nie bylo odwzajemnione?
Rety, Madi, takie rzeczy się nie dzieją... Jeśli o mnie
chodzi, to trzeba mi miesięcy rozłąki i innej milutkiej
osoby.
> nie bedziesz tego wiedziala, dopoki sie go nie zapytasz, nie
> porozmawiasz...
To nie jest takie proste. Ja z Asią trochę o tym gadałem
(przez SMSki), ale nie wyszło z tego nic konkretnego...
"jeśli Cię zawiodłam, to przepraszam" [po imprezce],
"wbrew pozorom naprawde bardzo Cię lubię i sie o Ciebię
martwię"... ale z drugiej strony "Nie umiem z Tobą
rozmawiać jak ze Śnieżkiem bo wydaje mi sie, że Cię
zranię"... Gdybym bezgranicznie wierzył w te SMSki,
byłbym niesamowicie szczęśliwym człowiekiem.
> idz... i baw sie. nie mysl tal pesymistycznie. zycie jest slodkie,
> piekne, radosne... musisz nauczyc sie wyciskac z niego jak najwiecej.
> prosze...
Prawda... Dlaczego dostrzegamy tylko te złe momenty,
których jest przecież tak mało? Trzeba spojreć na swoje
życie i powiedzieć sobie: "nie mam co się martwić!"
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #487 (odpowiedź na #392) ] |
sob, 06 październik 2001 12:17   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Mysza" <kenny@poczta.pnet.pl> napisał w
wiadomości news:9p5c4v$nfm$11@news.tpi.pl...
> I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
Prosze bardzo, jeśli naprawde tego chcesz.
> Widzę, że kurdę, gdzie nie
> spojrzę wszystko, dosłownie wszystko kojarzy mi się z moja sympatią!
Znam to. Żyłem z tym przez dłuższy czas... dziwne
uczucie. Nie było momentu, w którym nie mysłałem o NIEJ.
> Wszystko mnie dołuje.
Wszystko wszystko, czy jakies konkretne wszystko?
> Wszystko i wszyscy. We
> wszystkich ludziach widzę wroga, jeśli chodzi o moją miłość.
Tj. wydaje Ci się, że każdy jest przeciwko Tobie?
Pierwswzy raz się z czyms takim spotykam.
> Trwa to od 10.
> września 2000 roku. Już rok...
Prawdziwe uczucie tak szybko nie gaśnie.
> Często robię sobie nadzieję, które zaraz znów
> znikają...
Musze powiedzieć, że ja mam podobnie. Wystarczy jeden
gest ze strony Asi, żebym na nowo nabrał nadziej.
Ostatnio, we czwartek, czułem się po prostu świetnie.
Siedzielismy naprzeciwko siebie, uśmiechaliśmy się...
następnego dnia było juz zupełnie inaczej... tak
jakby... jakby we czwartek coś do mnie czuła, a w piątek
już nie.
> Podczas tej imprezy... Mogłabym powiedzieć, że tak malutko
> brakowało od mojego szczęścia!
To samo było w moim przypadku...
> Ale jednak wiara w to, że z nim będę
> wygasła... Możliwe, że na zawsze...
Mi tez sie tak wydawałe, potem znowu zmieniałem zdanie,
tylko po to, zeby następnego dnia znowu się zdołować...
> Już sama nic nie rozumiem. To jest tak
> poplątane, że na serio... Jest taki kochany...
....jest taka kochana...
> Chciałabym aby
> tamten wieczór trwał wieczność.
Skąd ja to znam...
> Wiele rzeczy
> wskazywały z jego strony, że mu zależy, ale jednak chyba nie.
Nie wiem jak to jest, ale ja mam takie same przeczucia
co do Asi.
> W piątek jest
> szkolna dyskoteka. Nie wiem czy pójdę, bo jak go
zobaczę poruszającego się w
> rytm muzyki do wymięknę...
Cos w tym jest... próbujemy uciekac od naszego
uczucia... w pewien sposób...
> Przepraszam Was za to, ale moja psiapsiółka ma
> dość słuchania ciągłych opowieści, jaki to Mateusz
jest wspaniały, itp....
Nie ma sprawy, miło się czytało.
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #488 (odpowiedź na #480) ] |
sob, 06 październik 2001 12:39   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Gophi u 5o5nY" <fraxion@skrzynka.pl> napisał
w wiadomości news:3bbeb9e6$1@news.vogel.pl...
> > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> No z moją się ostatnio nieco zmieniło.
Mów dalej...
> > Jest taki kochany...
> ...i te słodkie oczka...
> ...ten śliczny uśmiech...
> prawda?
Szczególnie ten uśmiech...
> > Nie wiem już, co mam robić, by być z nim...
> Nie rób tego co ja, znaczy nie narzucaj się.
Każdy to robi, w mniejszym czy większym stopniu.
> Ostatnio robili fotki klasowe, zgadnij czyją twarzyczkę
> zeskanowałem na 1200dpi i gapiłem się w nią non-stop?
Tiaaa... zdjęcia... hehe...
> Teraz chodzę na imprezki na których
> jest mój aktualny obiekt love, może dlatego
> że te imprezki są u niego? :)
Heh, u mnie podobnie :)
BTW: "obiekt" ;)
> No ale zazdrosny
> to jestem...
W sumie to ja też... szczególnie, jeśli chodzi o jedna
osobę.
> No przyjaciel też, ale to właśnie Obi jest moim
> najlepszym przyjacielem, więc...
BTW: jak to jest, czy best friendship może być
nieodwzajemniony? Tj, tak jak jest z miłosćią, można
kochać osobę, ktora nas nie zna... W przyjaźni wyglada
to trochę inaczej...
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #489 (odpowiedź na #394) ] |
śro, 03 październik 2001 10:33   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Madi <madi16@wp.pl> napisał:
> > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
To była ironia? :)
> > Madi,
> > jesteś jego imiennikiem...
> no wiem.
Skąd?
> > Wszystko mnie dołuje. Wszystko i wszyscy.
> ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
Ty 'jeszcze' nie :)
> > Podczas tej imprezy... Mogłabym powiedzieć, że tak malutko
> > brakowało od mojego szczęścia! Ale jednak wiara w to, że z nim będę
> > wygasła...
> a czy on wie, ze jestes w nim zakochana?
Czasem tego żałuję, że on wie...
> > Możliwe, że na zawsze... Już sama nic nie rozumiem.
> byc moze uczucie juz wygaslo, bo nie bylo odwzajemnione?
Może
> > Jak oglądałam zdjęcia z imprezki, które przyniosłam
> > do szkoły za każdym razem łzy spływały mi po policzkach.
> ej, myszko.. :'( nie mozesz sie tak zadreczac, to niczego nie da... to
> Ci nie pomoze w rozwiazaniu tego big problemu... musisz mu o tej
> milosci powiedziec, nie wiem jak to bylo, ale to jest IMO racjonalne
> wyjscie.
On już o tym wie, a jak mu 'znów' powiem, to on się 'przestraszy' i zacznie
mnie unikać
> > Wiele rzeczy
> > wskazywały z jego strony, że mu zależy, ale jednak chyba nie.
> nie bedziesz tego wiedziala, dopoki sie go nie zapytasz, nie
> porozmawiasz...
Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
> > W piątek jest
> > szkolna dyskoteka. Nie wiem czy pójdę, bo jak go zobaczę poruszającego
się w
> > rytm muzyki do wymięknę...
> idz... i baw sie. nie mysl tal pesymistycznie. zycie jest slodkie,
> piekne, radosne... musisz nauczyc sie wyciskac z niego jak najwiecej.
> prosze...
Byłam. I się zesrałam. Normalnie wymiękłam, bo on najpierw tańczył w
kółczeku, gdzie tańczyło kilka osób z naszej klsy, w tym ja, a potem nagle
sobie poszedł do kóła tej pierdolonej 2D i jeszcze podczas wolnej prosił do
tańca tą sukę - Darię [sorry...], ale mu odmówiła - hura!!
> > Przepraszam Was za to, ale moja psiapsiółka ma
> > dość słuchania ciągłych opowieści, jaki to Mateusz jest wspaniały,
itp....
> nie ma sprawy, jak dla mnie mozesz slac takie posty. od tego jestesmy,
> zeby sobie pomagac.
Dzięki, dzięki :)
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...mysza... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #492 (odpowiedź na #489) ] |
nie, 07 październik 2001 00:31   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Mysza" <kenny@poczta.pnet.pl> napisał w
wiadomości news:9pnk5u$q8g$3@news.tpi.pl...
> > > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> > wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
> To była ironia? :)
Nie sądzę...
> > > jesteś jego imiennikiem...
> > no wiem.
> Skąd?
Kiedyś już wspominałaś.
> > ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
> Ty 'jeszcze' nie :)
Ciekawa zapowiedź... :)
> > a czy on wie, ze jestes w nim zakochana?
> Czasem tego żałuję, że on wie...
No tak, ale dlaczego? Coś się zmieniło na gorsze miedzy
wami jak mu to powiedziałaś? Mi czasami tak się wydaje,
ale z drugiej strony... cieszę się,zże byłem z Asią
szczery.
> > byc moze uczucie juz wygaslo, bo nie bylo odwzajemnione?
> Może
Nie mówisz poważnie...
[zależy czy nie]
> Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
Przeciez mu zależy, więc nie masz nic do stracenia :))
> podczas wolnej prosił do
> tańca tą sukę - Darię [sorry...], ale mu odmówiła - hura!!
Czasami trzeba samemu przejąć inicjatywę...
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #493 (odpowiedź na #486) ] |
sob, 06 październik 2001 16:13   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Sat, 6 Oct 2001 18:30:16 +0200, "Puck" <puck@go2.pl> zaskoczył(a)
nas czymś takim:
>> >I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
>> wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
>A moje czytałeś? Na 0-18.
kiedy to poslales? nie pamietam.. :\ przeslesz to tu?
>> >Wszystko mnie dołuje. Wszystko i wszyscy.
>> ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
>Nie załamuj sie Madi, wszędzie są wyjątki.
jejku.
>To nie jest takie proste. Ja z Asią trochę o tym gadałem
>(przez SMSki), ale nie wyszło z tego nic konkretnego...
>"jeśli Cię zawiodłam, to przepraszam" [po imprezce],
>"wbrew pozorom naprawde bardzo Cię lubię i sie o Ciebię
>martwię"... ale z drugiej strony "Nie umiem z Tobą
>rozmawiać jak ze Śnieżkiem bo wydaje mi sie, że Cię
>zranię"... Gdybym bezgranicznie wierzył w te SMSki,
>byłbym niesamowicie szczęśliwym człowiekiem.
jeju kolejny zmartwiony... dziwna masz sytuacje... przykro mi. :( ale
nie poddawaj sie... postaraj ... kurwa co ja bredze. nie mozna
zapomniec o Love.. ja o Gophim bym nie zapomnial. zamkne sie.
--
pozdrowionka
Madi
GG-#612950
nie ma sygnaturki. :)
i chyba nie bedzie, bo mi sie nudzi...
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #494 (odpowiedź na #489) ] |
sob, 06 październik 2001 16:13   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Wed, 3 Oct 2001 16:33:40 +0200, "Mysza" <kenny@poczta.pnet.pl>
zaskoczył(a) nas czymś takim:
>> > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
>> wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
>To była ironia? :)
to mialo sprawic, ze sie otworzysz:P
>> > Madi,
>> > jesteś jego imiennikiem...
>> no wiem.
>Skąd?
bo cos na privie wspominalas. :) albo to bylo na Twojej grupce? :\
>> > Wszystko mnie dołuje. Wszystko i wszyscy.
>> ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
>Ty 'jeszcze' nie :)
pojecie jeszcze jest wzgledne? :)
>> a czy on wie, ze jestes w nim zakochana?
>Czasem tego żałuję, że on wie...
kurde to wszystko zmienia. :( ale przeciez nie bedziecie zachowywac
sie jak zwierzeta... porozmawiajcie, jesli macie jakis problem...
>On już o tym wie, a jak mu 'znów' powiem, to on się 'przestraszy' i zacznie
>mnie unikać
nie chce Cie zdolowac, ale musze Ci to powiedziec. :\ pewna
dziewczyna, ktorej powiedzialem w wakacje, ze ja kocham teraz jakos
dziwnie na mnie patrzy i jakos mnie unika. ale u Ciebie tak nie musi
byc.
>> nie bedziesz tego wiedziala, dopoki sie go nie zapytasz, nie
>> porozmawiasz...
>Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
nie mozna sie tak zadreczac... musisz pogadac. :\
[dyskoteka-IDZ]
>Byłam. I się zesrałam.
jeju... jeszcze raz powiem Ci MASZ Z NIM POGADAC!!!!!
>Normalnie wymiękłam, bo on najpierw tańczył w
>kółczeku, gdzie tańczyło kilka osób z naszej klsy, w tym ja, a potem nagle
>sobie poszedł do kóła tej pierdolonej 2D
liceum, czy gimnazjum?
>i jeszcze podczas wolnej prosił do
>tańca tą sukę - Darię [sorry...],
nie przepraszaj... Myszko... takie zamartwianie sie nic Ci nie da.. a
jedynie tylko Cie pali w srodku.. :( widac, ze go kochasz i to
bardzo... i na pewno nie chcesz przestac, ale musisz pomyslec co
bedzie dla Ciebie lepsze..
>ale mu odmówiła - hura!!
:)
>> nie ma sprawy, jak dla mnie mozesz slac takie posty. od tego jestesmy,
>> zeby sobie pomagac.
>Dzięki, dzięki :)
:))))))) kurde Gophi powiedzialby, ze Myszkowieje. ;)
--
pozdrowionka
Madi
GG-#612950
nie ma sygnaturki. :)
i chyba nie bedzie, bo mi sie nudzi...
|
|
| |
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #499 (odpowiedź na #494) ] |
nie, 07 październik 2001 03:15   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Madi" <madi16@wp.pl> napisał w wiadomości
news:glourtk0m3k7rrth1b7miu13dapnrptj6o@4ax.com...
> >> > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> >> wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
> >To była ironia? :)
> to mialo sprawic, ze sie otworzysz:P
Chyba za późno, bo Myszka juz tą historyjkę napisała :)
> bo cos na privie wspominalas. :) albo to bylo na Twojej grupce? :\
"Ja ostatnio przez Mateusza..." Message-ID:
<EcZetFHQBHA.1392@sms-w2kdev>; 17 września 2001 22:00;
news:gadu-gadu.flame-wars
"Gophi> Heh, Obi...;
Puck> Heh, Asia...;
Myszka> Heh, Mateusz..."
Message-ID: <we#XU8vNBHA.1376@sms-w2kdev> (początek
września) news:gadu-gadu.poznajmy-sie
> kurde to wszystko zmienia. :( ale przeciez nie
bedziecie zachowywac
> sie jak zwierzeta... porozmawiajcie, jesli macie jakis problem...
Wiesz co... łatwo powiedzieć - trudno wykonać. Wiem z
doświadczenia. A nawet, w moim przypadku taka rozmowa
nic nie daje... moze conajwyżej podnieść na duchu na
jakiś czas.
> pewna dziewczyna, ktorej powiedzialem w wakacje, ze ja kocham teraz jakos
> dziwnie na mnie patrzy i jakos mnie unika.
Dobrze ją znałeś? Byliście blisko?
[2d]
> liceum, czy gimnazjum?
Stawiam na liceum.
> widac, ze go kochasz i to bardzo...
Widać, widac... Ja to w pełni rozumiem, bo sam kiedyś
byłem w tak "skrajnym" stanie.
> i na pewno nie chcesz przestac, ale musisz pomyslec co
> bedzie dla Ciebie lepsze..
Hmmm... trudno będzie przestać... mi się to jakoś udało.
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
| |
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #502 (odpowiedź na #499) ] |
nie, 07 październik 2001 12:13   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Sun, 7 Oct 2001 09:15:53 +0200, "Puck" <puck@go2.pl> zaskoczył(a)
nas czymś takim:
>> to mialo sprawic, ze sie otworzysz:P
>Chyba za późno, bo Myszka juz tą historyjkę napisała :)
heh
>> kurde to wszystko zmienia. :( ale przeciez nie
>bedziecie zachowywac
>> sie jak zwierzeta... porozmawiajcie, jesli macie jakis problem...
>Wiesz co... łatwo powiedzieć - trudno wykonać.
wiem, ze latwo sie mowi, ale ktos musi myslec racjonalnie.
>> pewna dziewczyna, ktorej powiedzialem w wakacje, ze ja kocham teraz jakos
>> dziwnie na mnie patrzy i jakos mnie unika.
>Dobrze ją znałeś? Byliście blisko?
tak.
>[2d]
>> liceum, czy gimnazjum?
>Stawiam na liceum.
tez mam taka nadzieje.
--
pozdrowionka
Madi
GG-#612950
nie ma sygnaturki. :)
i chyba nie bedzie, bo mi sie nudzi...
|
|
| | |
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #526 (odpowiedź na #518) ] |
wto, 09 październik 2001 09:23   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Mon, 8 Oct 2001 16:31:35 +0200, "Puck" <puck@go2.pl> zaskoczył(a)
nas czymś takim:
>> >> to mialo sprawic, ze sie otworzysz:P
>> >Chyba za późno, bo Myszka juz tą historyjkę napisała :)
>> heh
>I tu Cię mam!
szkoda, ze mnie jeszcze nie zlapales. ;) troche zberezna mysl mi
przyszla do glowy. :) LOL
>> > > porozmawiajcie, jesli macie jakis problem...
>> > Wiesz co... łatwo powiedzieć - trudno wykonać.
>> wiem, ze latwo sie mowi, ale ktos musi myslec racjonalnie.
>Ty będziesz myślał i dawał nam redy, do których nie będziemy się stosować...
tak to ja sie nie bawie! :)
>> >Dobrze ją znałeś? Byliście blisko?
>> tak.
>No to ja nie wiem...
czego znowu nie wiesz?:\
>> >[2d]
>> >> liceum, czy gimnazjum?
>> >Stawiam na liceum.
>> tez mam taka nadzieje.
>No i tak jest.
skad wiesz?
--
pozdrowionka
Madi
GG-#612950
nie ma sygnaturki. :)
i chyba nie bedzie, bo mi sie nudzi...
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #527 (odpowiedź na #519) ] |
wto, 09 październik 2001 09:23   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Mon, 8 Oct 2001 16:33:44 +0200, "Puck" <puck@go2.pl> zaskoczył(a)
nas czymś takim:
>> >Dobra... będzie cała trylogia...
>> juuuuuupppiiiiii. :D
>No to teraz czytaj! :)))
jak powiem, ze nie mam czasu to mnie nie pobijesz? :)
>> >> >Nie załamuj sie Madi, wszędzie są wyjątki.
>> >> jejku.
>> >Co jejkasz...
>> zdegustowanie.
>Czym...
tym, ze kogos doluje.
>> >Wiec teraz rozumiesz... miłości bardzo trudno się
>> >pozbyć.
>> komu udalo sie zniszczyc w sobie milosc, niech podniesie reke??? mam
>> nadzieje, ze zobacze las rak. :) widze, ze wszystkie lasy powycinali.
>> trza to zglosic do ochrony srodowiska. :D
>Eeee... jakaś taka niekonkretna ta Twoja wypowiedź.
trza pomyslic. :)
>> >Wiesz co... ja wcale nie jestem zmartwiony.
>> ja tez sie nie martwie, przynajmniej mam w Gophim dobrego przyjaciela.
>No to nikt się nie martwi, świat jest piękny itd.
i trzeba umiec z niego korzystac.:>
--
pozdrowionka
Madi
GG-#612950
nie ma sygnaturki. :)
i chyba nie bedzie, bo mi sie nudzi...
|
|
| | |
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #530 (odpowiedź na #487) ] |
nie, 07 październik 2001 14:09   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Puck <puck@go2.pl> napisał:
> > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> Prosze bardzo, jeśli naprawde tego chcesz.
No... o niczym innym nie marzę...
> > Widzę, że kurdę, gdzie nie
> > spojrzę wszystko, dosłownie wszystko kojarzy mi się z moja sympatią!
> Znam to. Żyłem z tym przez dłuższy czas... dziwne
> uczucie. Nie było momentu, w którym nie mysłałem o NIEJ.
Dokładnie...
> > Wszystko mnie dołuje.
> Wszystko wszystko, czy jakies konkretne wszystko?
Tak. Wszystko
> > Wszystko i wszyscy. We
> > wszystkich ludziach widzę wroga, jeśli chodzi o moją miłość.
> Tj. wydaje Ci się, że każdy jest przeciwko Tobie?
> Pierwswzy raz się z czyms takim spotykam.
Dokładnie. Wydaje mi się, że jego kumple na złość 'odciągają' go ode mnie,
że moje koleżanki gadają mu coś na mnie, że spcjelnie, by mi było przykro z
nim gadają, itp.
> > Trwa to od 10.
> > września 2000 roku. Już rok...
> Prawdziwe uczucie tak szybko nie gaśnie.
Dokładnie...
> > Często robię sobie nadzieję, które zaraz znów
> > znikają...
> Musze powiedzieć, że ja mam podobnie. Wystarczy jeden
> gest ze strony Asi, żebym na nowo nabrał nadziej.
> Ostatnio, we czwartek, czułem się po prostu świetnie.
> Siedzielismy naprzeciwko siebie, uśmiechaliśmy się...
> następnego dnia było juz zupełnie inaczej... tak
> jakby... jakby we czwartek coś do mnie czuła, a w piątek
> już nie.
O to właśnie chodzi, tylko, że w moim przypadku działo się podobnie na
imprezie i po.
> > Podczas tej imprezy... Mogłabym powiedzieć, że tak malutko
> > brakowało od mojego szczęścia!
> To samo było w moim przypadku...
:((
> > Ale jednak wiara w to, że z nim będę
> > wygasła... Możliwe, że na zawsze...
> Mi tez sie tak wydawałe, potem znowu zmieniałem zdanie,
> tylko po to, zeby następnego dnia znowu się zdołować...
Chcę się odkochać!!
> > Już sama nic nie rozumiem. To jest tak
> > poplątane, że na serio... Jest taki kochany...
> ...jest taka kochana...
No...
> > Chciałabym aby
> > tamten wieczór trwał wieczność.
> Skąd ja to znam...
Zaraz pierdolca dostanę...
> > Wiele rzeczy
> > wskazywały z jego strony, że mu zależy, ale jednak chyba nie.
> Nie wiem jak to jest, ale ja mam takie same przeczucia
> co do Asi.
Chyba każdy zakochany człowiek przez to przechodzi...
> > W piątek jest
> > szkolna dyskoteka. Nie wiem czy pójdę, bo jak go
> > zobaczę poruszającego się w
> > rytm muzyki do wymięknę...
> Cos w tym jest... próbujemy uciekac od naszego
> uczucia... w pewien sposób...
Ale i tak do niego powracam, bo chcę go zobaczyć
> > Przepraszam Was za to, ale moja psiapsiółka ma
> > dość słuchania ciągłych opowieści, jaki to Mateusz
> jest wspaniały, itp....
> Nie ma sprawy, miło się czytało.
Dzięki!
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...myszka... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #531 (odpowiedź na #480) ] |
nie, 07 październik 2001 14:09   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Gophi u 5o5nY <fraxion@skrzynka.pl> napisał:
> > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> No z moją się ostatnio nieco zmieniło.
Tzn co?
> > Jest taki kochany...
> ...i te słodkie oczka...
> ...ten śliczny uśmiech...
> prawda?
Dokładnie!
> > Ma zamiar założyć z kumplem zespół [już to widzę ;P].
> Czemu nie? Ja już od dawna robię muzę, co prawda
> sam ale parę kawałków (no jeden...) zrobiłem
> z tą właśnie jedyną istotką.
Ale on tego nie zrobi, założe się.
> > Nie wiem już, co mam robić, by być z nim...
> Nie rób tego co ja, znaczy nie narzucaj się.
To to ja wiem. Mam większy problem niż myślałam... ;(
> > Jak oglądałam zdjęcia z imprezki, które przyniosłam
> > do szkoły za każdym razem łzy spływały mi po policzkach.
> Ostatnio robili fotki klasowe, zgadnij czyją twarzyczkę
> zeskanowałem na 1200dpi i gapiłem się w nią non-stop?
Yyy... Swoją?
> > Wiele rzeczy wskazywały z jego strony,
> > że mu zależy, ale jednak chyba nie.
> Może jest po prostu nieśmiały?
Może, wierzysz w to?
> [dyskoteka]
> > Nie wiem czy pójdę, bo jak go zobaczę
> > poruszającego się w rytm muzyki do wymięknę...
> Pamiętam to. Żadne dyskoteki na których była
> Madzia (to moja poprzednia love, na szczęście
> wygasła). Teraz chodzę na imprezki na których
> jest mój aktualny obiekt love, może dlatego
> że te imprezki są u niego? :) No ale zazdrosny
> to jestem...
Ja też! O mało mnie tam piździelstwo nie wzięło!! >:-(
> > Przepraszam Was za to, ale moja psiapsiółka ma dość
> > słuchania ciągłych opowieści, jaki to Mateusz jest
> > wspaniały, itp....
> Tak jak Bylinek i inni moi kumple o mojej love.
> No przyjaciel też, ale to właśnie Obi jest moim
> najlepszym przyjacielem, więc...
Rozumiem Cię...
> Myszko, jak chcesz pogadać to dryndnij,
> wiesz że kto jak kto ale ja nigdy nie
> mam dosyć gadania o love.
Chciałabym! Wyłaczyli mi tel, SDI, kur... jestem odcięta!
> --
> Jestem z Tobą!
Dzięki!!!
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...myszka... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #532 (odpowiedź na #494) ] |
pon, 08 październik 2001 16:28   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Madi <madi16@wp.pl> napisał:
> > > > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> > > wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
> > To była ironia? :)
> to mialo sprawic, ze sie otworzysz:P
Hm... A nie zrobiłam tego? :)
> > > > Madi,
> > > > jesteś jego imiennikiem...
> > > no wiem.
> > Skąd?
> bo cos na privie wspominalas. :) albo to bylo na Twojej grupce? :\
Wspominałam?? A możliwe, że na grupie jakiejś...
> > > > Wszystko mnie dołuje. Wszystko i wszyscy.
> > > ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
> > Ty 'jeszcze' nie :)
> pojecie jeszcze jest wzgledne? :)
:))))
> > > a czy on wie, ze jestes w nim zakochana?
> > Czasem tego żałuję, że on wie...
> kurde to wszystko zmienia. :( ale przeciez nie bedziecie zachowywac
> sie jak zwierzeta... porozmawiajcie, jesli macie jakis problem...
Sranie, jak???
> > On już o tym wie, a jak mu 'znów' powiem, to on się 'przestraszy' i
zacznie
> > mnie unikać
> nie chce Cie zdolowac, ale musze Ci to powiedziec. :\ pewna
> dziewczyna, ktorej powiedzialem w wakacje, ze ja kocham teraz jakos
> dziwnie na mnie patrzy i jakos mnie unika. ale u Ciebie tak nie musi
> byc.
Ale tak było przez jakiś czas inie chcę aby to się powtórzyło!!
> > > nie bedziesz tego wiedziala, dopoki sie go nie zapytasz, nie
> > > porozmawiasz...
> > Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
> nie mozna sie tak zadreczac... musisz pogadac. :\
Serio, wolę nie wiedzieć niż wiedziec, że nie, bo jak to drugie to
niewyrobię!!!
> [dyskoteka-IDZ]
> > Byłam. I się zesrałam.
> jeju...
Nie dosłownie :P
> jeszcze raz powiem Ci MASZ Z NIM POGADAC!!!!!
Podejdę i co mu powiem? 'Ej, Mateusz, jak już wiesz bujam się w tobie i co
ty na to? Będziemy chodzić? No to dobrze. Narazka!'
> > Normalnie wymiękłam, bo on najpierw tańczył w
> > kółczeku, gdzie tańczyło kilka osób z naszej klsy, w tym ja, a potem
nagle
> > sobie poszedł do kóła tej pierdolonej 2D
> liceum, czy gimnazjum?
Zgaduj ;P
> > i jeszcze podczas wolnej prosił do
> > tańca tą sukę - Darię [sorry...],
> nie przepraszaj... Myszko... takie zamartwianie sie nic Ci nie da.. a
> jedynie tylko Cie pali w srodku.. :( widac, ze go kochasz i to
> bardzo... i na pewno nie chcesz przestac, ale musisz pomyslec co
> bedzie dla Ciebie lepsze..
Sama nie wiem... Jak się dowiem, że nie mam u niego szans to się załamię
kompletnie!!!
> > ale mu odmówiła - hura!!
> :)
Ma szczęscie...
> > > nie ma sprawy, jak dla mnie mozesz slac takie posty. od tego jestesmy,
> > > zeby sobie pomagac.
> > Dzięki, dzięki :)
> :))))))) kurde Gophi powiedzialby, ze Myszkowieje. ;)
Że co robisz? :)
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...myszka... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #533 (odpowiedź na #492) ] |
pon, 08 październik 2001 16:30   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Puck <puck@go2.pl>napisał:
> > > > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> > > wal, ja lubie czytac takie historyjki. :)
> > To była ironia? :)
> Nie sądzę...
No to ookie
> > > > jesteś jego imiennikiem...
> > > no wiem.
> > Skąd?
> Kiedyś już wspominałaś.
No to ookie
> > > ja Ciebie doluje? :O AAAAAAAAAAA
> > Ty 'jeszcze' nie :)
> Ciekawa zapowiedź... :)
He :)
> > > a czy on wie, ze jestes w nim zakochana?
> > Czasem tego żałuję, że on wie...
> No tak, ale dlaczego? Coś się zmieniło na gorsze miedzy
> wami jak mu to powiedziałaś? Mi czasami tak się wydaje,
> ale z drugiej strony... cieszę się,zże byłem z Asią
> szczery.
Jak on się dowiedział zaczął mnie unikać, olewać jakby się kurdę
przestraszył czy co...
> > > byc moze uczucie juz wygaslo, bo nie bylo odwzajemnione?
> > Może
> Nie mówisz poważnie...
No ja wiem, chciałąbym aby tak było, dlatego to sobie wmawiam!
> [zależy czy nie]
> > Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
> Przeciez mu zależy, więc nie masz nic do stracenia :))
A Ty co? Gadałeś z nim, że wiesz??
> > podczas wolnej prosił do
> > tańca tą sukę - Darię [sorry...], ale mu odmówiła - hura!!
> Czasami trzeba samemu przejąć inicjatywę...
Heh...
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...myszka... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #534 (odpowiedź na #530) ] |
śro, 10 październik 2001 11:05   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Myszka" <kenny@poczta.pnet.pl> napisał w wiadomości news:9pvb47$smd$1@news.tpi.pl...
> > > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> > Prosze bardzo, jeśli naprawde tego chcesz.
> No... o niczym innym nie marzę...
ironia?
> > Znam to. Żyłem z tym przez dłuższy czas... dziwne
> > uczucie. Nie było momentu, w którym nie mysłałem o NIEJ.
> Dokładnie...
Ale w jakiś sposób ten stan mi odpowiadał...
> > > Wszystko mnie dołuje.
> > Wszystko wszystko, czy jakies konkretne wszystko?
> Tak. Wszystko
Dlaczego?
> > Tj. wydaje Ci się, że każdy jest przeciwko Tobie?
> > Pierwswzy raz się z czyms takim spotykam.
> Dokładnie. Wydaje mi się, że jego kumple na złość 'odciągają' go ode mnie,
> że moje koleżanki gadają mu coś na mnie, że spcjelnie, by mi było przykro z
> nim gadają, itp.
Heh, to mi się wydaje, że Asia jest dla wszystkich milsza niz dla mnie. głupie...
> > Prawdziwe uczucie tak szybko nie gaśnie.
> Dokładnie...
Moje trwało 3/4 roku, potem straciłem kontakt z tą osobą.
> > Musze powiedzieć, że ja mam podobnie. Wystarczy jeden
> > gest ze strony Asi, żebym na nowo nabrał nadziej.
> > Ostatnio, we czwartek, czułem się po prostu świetnie.
> > Siedzielismy naprzeciwko siebie, uśmiechaliśmy się...
> > następnego dnia było juz zupełnie inaczej... tak
> > jakby... jakby we czwartek coś do mnie czuła, a w piątek
> > już nie.
> O to właśnie chodzi, tylko, że w moim przypadku działo się podobnie na
> imprezie i po.
Pozostaje nam jak najwięcej czerpać z tych właśnie momentów.
> > > Podczas tej imprezy... Mogłabym powiedzieć, że tak malutko
> > > brakowało od mojego szczęścia!
> > To samo było w moim przypadku...
> :((
Dlaczego się smucisz?
> > > Ale jednak wiara w to, że z nim będę
> > > wygasła... Możliwe, że na zawsze...
> > Mi tez sie tak wydawałe, potem znowu zmieniałem zdanie,
> > tylko po to, zeby następnego dnia znowu się zdołować...
> Chcę się odkochać!!
Hehe... któż tego nie próbował... ale powodzenia. BTW: przez ten rok nie zakochałaś się w nikim
innym? Jak to było?
> > > Jest taki kochany...
> > ...jest taka kochana...
> No...
hehe...
> Zaraz pierdolca dostanę...
Hej, nie tak szybko, jeszcze się coś wykombinuje.
> > > Wiele rzeczy
> > > wskazywały z jego strony, że mu zależy, ale jednak chyba nie.
> > Nie wiem jak to jest, ale ja mam takie same przeczucia
> > co do Asi.
> Chyba każdy zakochany człowiek przez to przechodzi...
Każdy bezwzajemnie zakochany.... to może spytamy sie kogoś, jaki jest tego koniec?
> > Nie ma sprawy, miło się czytało.
> Dzięki!
Och, naprawdę nie ma za co.
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
| |
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #536 (odpowiedź na #533) ] |
śro, 10 październik 2001 10:54   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Myszka" <kenny@poczta.pnet.pl> napisał w wiadomości
news:9pvb4t$smd$10@news.tpi.pl...
> > Kiedyś już wspominałaś.
> No to ookie
No tak.
> Jak on się dowiedział zaczął mnie unikać, olewać jakby się kurdę
> przestraszył czy co...
Moze go to przerasta...U mnie sytuacja jest trochę inna, bo jak jej powiedziałem, to raczej się
do mnie zblizyła, dopiero po ok. 3 tyg cos się zaczęło zmieniać na gorsze.
> > Nie mówisz poważnie...
> No ja wiem, chciałąbym aby tak było, dlatego to sobie wmawiam!
Rozumiem, przeżyłem coś takiego.
> > [zależy czy nie]
> > > Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
> > Przeciez mu zależy, więc nie masz nic do stracenia :))
> A Ty co? Gadałeś z nim, że wiesz??
Jestem optymistą, więc wiem.
> > > podczas wolnej prosił do
> > > tańca tą sukę - Darię [sorry...], ale mu odmówiła - hura!!
> > Czasami trzeba samemu przejąć inicjatywę...
> Heh...
Chodzilo mi o Ciebie...
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #537 (odpowiedź na #532) ] |
śro, 10 październik 2001 10:51   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Myszka" <kenny@poczta.pnet.pl> napisał w wiadomości news:9pvb4q$smd$9@news.tpi.pl...
> > to mialo sprawic, ze sie otworzysz:P
> Hm... A nie zrobiłam tego? :)
Madi, tu leżysz...
> > kurde to wszystko zmienia. :( ale przeciez nie bedziecie zachowywac
> > sie jak zwierzeta... porozmawiajcie, jesli macie jakis problem...
> Sranie, jak???
No właśnie, miałem podobny problem. [miałem]
> > > Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
> > nie mozna sie tak zadreczac... musisz pogadac. :\
> Serio, wolę nie wiedzieć niż wiedziec, że nie, bo jak to drugie to
> niewyrobię!!!
A narazie się oszukujesz i tak naprawdę jesteś w bardzo złym stanie... jedno "niewyrobienie"
minie po tygodniu, czy dwuch i będziesz dalej żyła normalnie.
> > jeszcze raz powiem Ci MASZ Z NIM POGADAC!!!!!
> Podejdę i co mu powiem? 'Ej, Mateusz, jak już wiesz bujam się w tobie i co
> ty na to? Będziemy chodzić? No to dobrze. Narazka!'
Hehe... tak jakbym słyszał moje (ironicznie wypowiadane oczywiscie) słowa.
> > liceum, czy gimnazjum?
> Zgaduj ;P
teleturniej?
> Sama nie wiem... Jak się dowiem, że nie mam u niego szans to się załamię
> kompletnie!!!
Szanse są zawsze... nawet jak sam Ci powie (oby nie!), ze ich nie masz.
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #545 (odpowiedź na #537) ] |
pią, 12 październik 2001 14:50   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Puck <puck@go2.pl> napisał:
> > > to mialo sprawic, ze sie otworzysz:P
> > Hm... A nie zrobiłam tego? :)
> Madi, tu leżysz...
;)
> > > kurde to wszystko zmienia. :( ale przeciez nie bedziecie zachowywac
> > > sie jak zwierzeta... porozmawiajcie, jesli macie jakis problem...
> > Sranie, jak???
> No właśnie, miałem podobny problem. [miałem]
A ja mam. Do mojej klasy doszedł nowy - Robert. Mateusz się na mnie obraził,
jak jeszcze kilk kolegów [nie wiem za co??] to zaprzyjaźniłam się bliżej z
Roebrtem. Dziś [piątek] jego kumpel pytał się mojej, czy ja chodze z
Robertem [nie dziwne skoro tak się zachowujemy jakby to była prawda] i Paula
[kumpela] powiedziała, że nie wie. Spytała się go, po co się pyta, a on, że
'Mateusz się pyta, bo on coś czuje do Marty...'!!!
> > > > Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
> > > nie mozna sie tak zadreczac... musisz pogadac. :\
> > Serio, wolę nie wiedzieć niż wiedziec, że nie, bo jak to drugie to
> > niewyrobię!!!
> A narazie się oszukujesz i tak naprawdę jesteś w bardzo złym stanie...
jedno "niewyrobienie"
> minie po tygodniu, czy dwuch i będziesz dalej żyła normalnie.
No nie wiem... Czy by mi przeszło po kilku dniach...
> > > jeszcze raz powiem Ci MASZ Z NIM POGADAC!!!!!
> > Podejdę i co mu powiem? 'Ej, Mateusz, jak już wiesz bujam się w tobie i
co
> > ty na to? Będziemy chodzić? No to dobrze. Narazka!'
> Hehe... tak jakbym słyszał moje (ironicznie wypowiadane oczywiscie) słowa.
No widzisz...
> > > liceum, czy gimnazjum?
> > Zgaduj ;P
> teleturniej?
Proste!
> > Sama nie wiem... Jak się dowiem, że nie mam u niego szans to się załamię
> > kompletnie!!!
> Szanse są zawsze... nawet jak sam Ci powie (oby nie!), ze ich nie masz.
Muszę to przemyśleć... Dzięki :)
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...myszka... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #546 (odpowiedź na #536) ] |
pią, 12 październik 2001 14:52   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Puck <puck@go2.pl> napisał:
> > > Kiedyś już wspominałaś.
> > No to ookie
> No tak.
Ok :)
> > Jak on się dowiedział zaczął mnie unikać, olewać jakby się kurdę
> > przestraszył czy co...
> Moze go to przerasta...U mnie sytuacja jest trochę inna, bo jak jej
powiedziałem, to raczej się
> do mnie zblizyła, dopiero po ok. 3 tyg cos się zaczęło zmieniać na gorsze.
:( Nie wiem na serio co mam robić...
> > > Nie mówisz poważnie...
> > No ja wiem, chciałąbym aby tak było, dlatego to sobie wmawiam!
> Rozumiem, przeżyłem coś takiego.
Właśnie...
> > > [zależy czy nie]
> > > > Wolę nie wiedzieć, niż wiedzieć, że nie
> > > Przeciez mu zależy, więc nie masz nic do stracenia :))
> > A Ty co? Gadałeś z nim, że wiesz??
> Jestem optymistą, więc wiem.
A ja wręcz przeciwnie, chyba widać...
> > > > podczas wolnej prosił do
> > > > tańca tą sukę - Darię [sorry...], ale mu odmówiła - hura!!
> > > Czasami trzeba samemu przejąć inicjatywę...
> > Heh...
> Chodzilo mi o Ciebie...
;P
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...myszka... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #547 (odpowiedź na #534) ] |
pią, 12 październik 2001 14:58   |
Myszka Wiadomości: 14 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Puck <puck@go2.pl> napisał:
> > > > I też zacznę napier... pisać o mojej love. ;)
> > > Prosze bardzo, jeśli naprawde tego chcesz.
> > No... o niczym innym nie marzę...
> ironia?
Proste
> > > Znam to. Żyłem z tym przez dłuższy czas... dziwne
> > > uczucie. Nie było momentu, w którym nie mysłałem o NIEJ.
> > Dokładnie...
> Ale w jakiś sposób ten stan mi odpowiadał...
A mi nie, zaraz kur.icy dostanę!...
> > > > Wszystko mnie dołuje.
> > > Wszystko wszystko, czy jakies konkretne wszystko?
> > Tak. Wszystko
> Dlaczego?
Nie wiem...
> > > Tj. wydaje Ci się, że każdy jest przeciwko Tobie?
> > > Pierwswzy raz się z czyms takim spotykam.
> > Dokładnie. Wydaje mi się, że jego kumple na złość 'odciągają' go ode
mnie,
> > że moje koleżanki gadają mu coś na mnie, że spcjelnie, by mi było
przykro z
> > nim gadają, itp.
> Heh, to mi się wydaje, że Asia jest dla wszystkich milsza niz dla mnie.
głupie...
Wcale nie głupie
> > > Prawdziwe uczucie tak szybko nie gaśnie.
> > Dokładnie...
> Moje trwało 3/4 roku, potem straciłem kontakt z tą osobą.
Czemu tak jest na świecie??
> > > Musze powiedzieć, że ja mam podobnie. Wystarczy jeden
> > > gest ze strony Asi, żebym na nowo nabrał nadziej.
> > > Ostatnio, we czwartek, czułem się po prostu świetnie.
> > > Siedzielismy naprzeciwko siebie, uśmiechaliśmy się...
> > > następnego dnia było juz zupełnie inaczej... tak
> > > jakby... jakby we czwartek coś do mnie czuła, a w piątek
> > > już nie.
> > O to właśnie chodzi, tylko, że w moim przypadku działo się podobnie na
> > imprezie i po.
> Pozostaje nam jak najwięcej czerpać z tych właśnie momentów.
A potem?? Zachowuje się jakby kurde nic nie było!! :(
> > > > Podczas tej imprezy... Mogłabym powiedzieć, że tak malutko
> > > > brakowało od mojego szczęścia!
> > > To samo było w moim przypadku...
> > :((
> Dlaczego się smucisz?
Bo to smutne
> > > > Ale jednak wiara w to, że z nim będę
> > > > wygasła... Możliwe, że na zawsze...
> > > Mi tez sie tak wydawałe, potem znowu zmieniałem zdanie,
> > > tylko po to, zeby następnego dnia znowu się zdołować...
> > Chcę się odkochać!!
> Hehe... któż tego nie próbował... ale powodzenia. BTW: przez ten rok nie
zakochałaś się w nikim
> innym? Jak to było?
Pocieszałam się innym kolesiem. Teraz też to robiłam, pocieszałam się
Robertem, a teraz chyba tego nie zrobię. Podobno on jest cholernie
zazdrosny. Ale czemu tego nie okazuje???
> > > > Jest taki kochany...
> > > ...jest taka kochana...
> > No...
> hehe...
:(
> > Zaraz pierdolca dostanę...
> Hej, nie tak szybko, jeszcze się coś wykombinuje.
:D Tym to mnie rozbawiłeś, chociaż na chwilę ;)
> > > > Wiele rzeczy
> > > > wskazywały z jego strony, że mu zależy, ale jednak chyba nie.
> > > Nie wiem jak to jest, ale ja mam takie same przeczucia
> > > co do Asi.
> > Chyba każdy zakochany człowiek przez to przechodzi...
> Każdy bezwzajemnie zakochany.... to może spytamy sie kogoś, jaki jest tego
koniec?
Kogo?
> > > Nie ma sprawy, miło się czytało.
> > Dzięki!
> Och, naprawdę nie ma za co.
Ale ja zaraz piździelstwa dostanę...
--
Pozdrawiam
( ) ( ) <-= ...myszka... =->
( o o ) -=Łatwiej zakochać się nie kochając=-
-- Y -- -=Niż odkochać, kiedy się kocha=-
GG#588833 #504786586 kenny@poczta.pnet.pl
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #550 (odpowiedź na #529) ] |
pią, 12 październik 2001 10:00   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Tue, 9 Oct 2001 17:47:59 +0200, "Puck" <puck@go2.pl> zaskoczył(a)
nas czymś takim:
>> >No to teraz czytaj! :)))
>> jak powiem, ze nie mam czasu to mnie nie pobijesz? :)
>Nie pobiję. Ale kiedyś przeczytasz, oki?
o to sie nie martw... kiedys to nie musi znaczyc, ze teraz, ani w tym
roku? ;]
>> >Czym...
>> tym, ze kogos doluje.
>Ale nie dołujesz, jesteś wyjątkiem.
czuje sie wyrozniony. ;P
>> >Eeee... jakaś taka niekonkretna ta Twoja wypowiedź.
>> trza pomyslic. :)
>Nie wychodzi mi...
mnie na dzisiejszym polskim tez nie wychodzilo. :)
>> >No to nikt się nie martwi, świat jest piękny itd.
>> i trzeba umiec z niego korzystac.:>
>Ja nie umiem... :(
heh, musisz sie nauczyc i to jak najpredzej
--
pozdrowionka
Madi
"Nikomu nie wolno drżeć przed nieznanym,
gdyż każdy jest w stanie zdobyć to, czego
pragnie i to, czego mu potrzeba"
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #551 (odpowiedź na #528) ] |
pią, 12 październik 2001 10:00   |
Madi Wiadomości: 120 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Dnia Tue, 9 Oct 2001 17:46:28 +0200, "Puck" <puck@go2.pl> zaskoczył(a)
nas czymś takim:
>> >I tu Cię mam!
>> szkoda, ze mnie jeszcze nie zlapales. ;) troche zberezna mysl mi
>> przyszla do glowy. :) LOL
>hę? nie rozumiem.
ciesz sie. ;)
>> >Ty będziesz myślał i dawał nam redy, do których nie będziemy się stosować...
>> tak to ja sie nie bawie! :)
>No to jak robimy? Ty będziesz dawał rady, a ja się zastosuję..
ta perspektywa o wiele bardziej mi sie podoba. :D
>> >No to ja nie wiem...
>> czego znowu nie wiesz?:\
>Czemu stało się tak, jak napisałeś.
szczerze mowiac nie chce mi sie sprawdzac o co chodzilo w tym poscie.
:D
>> >No i tak jest.
>> skad wiesz?
>Wiesz, ze nie pamietam... ale skądś wiem.
niech Ci bedzie
--
pozdrowionka
Madi
"Nikomu nie wolno drżeć przed nieznanym,
gdyż każdy jest w stanie zdobyć to, czego
pragnie i to, czego mu potrzeba"
|
|
| |
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #555 (odpowiedź na #550) ] |
sob, 13 październik 2001 04:43   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Madi" <madi16@wp.pl> napisał w wiadomości
news:9mtdstkp2kum6cqrjd48hmi2v6bprlst60@4ax.com...
> >Nie pobiję. Ale kiedyś przeczytasz, oki?
> o to sie nie martw... kiedys to nie musi znaczyc, ze teraz, ani w tym
> roku? ;]
Dobra... ale pamiętaj, że kiedyś je stracisz...
> >Ale nie dołujesz, jesteś wyjątkiem.
> czuje sie wyrozniony. ;P
Powinieneś. ;)
> >Nie wychodzi mi...
> mnie na dzisiejszym polskim tez nie wychodzilo. :)
Co Ci nie wychodziło?
> >Ja nie umiem... :(
> heh, musisz sie nauczyc i to jak najpredzej
Wiem... spróbuję. BTW: z życia wizięte:
Śnieżek szedł sobie z Asią, już po dzwonku, w stronę jej
sali. Jako, ze jeszcze się tego dnia ze Śnieżkiem nie
widziałem, zawołałem:
Puck: Hej, Śniegu, gdzie uciekasz, nie przywitasz się?
Śniezek się zatrzymał, Asia też.
Asia: Cześć Misiu!
Puck: Ja Misiu?
Asia: Tak Ty.
Puck: Ale cześć cześć, czy cześć papa?
Asia: Cześć cześć.
Śniegu: Misiu polarny...
Puck: Dlaczego polarny, to Ty jesteś Śnieżek....
.... heh, to mi się podobało...
Innym razem Śniegu nie wiedział, skąd zna Dorotę.
Puck: Może z imprezy? Nie pamiętasz z kim pierdoliłeś
przez godzinę o cukrzycy? Nie martw się, skleroza w tym
wieku nie boli.
.... i Śnieżek poszedł do domu, po pięciu lekcjach...
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #556 (odpowiedź na #545) ] |
sob, 13 październik 2001 06:22   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Myszka" <kenny@poczta.pnet.pl> napisał w
wiadomości news:9q7e47$t52$1@news.tpi.pl...
> > Madi, tu leżysz...
> ;)
Też się cieszę.
> 'Mateusz się pyta, bo on coś czuje do Marty...'!!!
[Jejku, przczytam to jeszcze raz, bo nie zrozumiałem]...
....acha, teraz już wiem, skąd ten error... ja Cię nie
znam po imieniu.
> No nie wiem... Czy by mi przeszło po kilku dniach...
Po kilku dniach, bez żadnego kontaktu? Stawiam na trzy
tygodnie.
> > Hehe... tak jakbym słyszał moje (ironicznie
wypowiadane oczywiscie) słowa.
> No widzisz...
Ja wiem, Madi nie.
> > teleturniej?
> Proste!
A nagrody?
> > Szanse są zawsze... nawet jak sam Ci powie (oby
nie!), ze ich nie masz.
> Muszę to przemyśleć... Dzięki :)
Hehe...
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
|
| Re: Nie będę gorsza od Gopherka! [wiadomość #557 (odpowiedź na #547) ] |
sob, 13 październik 2001 06:22   |
Puck Wiadomości: 160 Dołączył(a): wrzesień 2001 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Myszka" <kenny@poczta.pnet.pl> napisał w
wiadomości news:9q7edf$3db$1@news.tpi.pl...
> > Ale w jakiś sposób ten stan mi odpowiadał...
> A mi nie, zaraz kur.icy dostanę!...
No tak... przez jakiś czas mi odpowiadał, potem
zaczynałem szwankować :)
> > Heh, to mi się wydaje, że Asia jest dla wszystkich
milsza niz dla mnie.
> > głupie...
> Wcale nie głupie
Dlaczego nie... zaraz sobie wmówię, że tak naprawdę
jest.
> > Moje trwało 3/4 roku, potem straciłem kontakt z tą osobą.
> Czemu tak jest na świecie??
Mnie się nie pytaj.
> > Pozostaje nam jak najwięcej czerpać z tych właśnie momentów.
> A potem?? Zachowuje się jakby kurde nic nie było!! :(
Wiem, ale mozna potem nawiązać i żyć dalej chwilą
szczęścia...
> > Dlaczego się smucisz?
> Bo to smutne
Chyba szczęsliwe... IMHO. Nie chodziło mi o to, ze
PRAWIE byłem szczęśliwy, tylko o to, ze byłem prawie
SZCZĘŚLIWY.
> Podobno on jest cholernie
> zazdrosny. Ale czemu tego nie okazuje???
Ludzie czasami dziwnie się zachowują, jeśli w grę
wchodzą uczucia.
> > > > > Jest taki kochany...
> > > > ...jest taka kochana...
> > > No...
> > hehe...
> :(
A Ty znowu smutna... dlaczego?
> > > Zaraz pierdolca dostanę...
> > Hej, nie tak szybko, jeszcze się coś wykombinuje.
> :D Tym to mnie rozbawiłeś, chociaż na chwilę ;)
O, to fajnie...
> > Każdy bezwzajemnie zakochany.... to może spytamy sie
kogoś, jaki jest tego
> > koniec?
> Kogo?
Hmmm. nie wiem...
> Ale ja zaraz piździelstwa dostanę...
Yyyy... no co Ty. Wytrzymaj, silna jesteś!
--
<<Puck gg#937829 tel.+48600986485 mailto:puck@go2.pl>>
<<Używaj słów żeby wyrazić uczucia, aby wyrazić miłość>>
<<news://news.gadu-gadu.pl/gadu-gadu.poznajmy-sie.0-18>>
<<*Outlook Express Jedynie Słusznym Czytnikiem Newsów*>>
|
|
| | | |
Idź do forum:
Aktualna data: pon lut 6 04:00:24 EST 2012
Łączny czas generowania strony wyniósł 0,01270 sekund. |